Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił się do Polski i kilku innych państw o umożliwienie tranzytu ukraińskiego zboża do krajów Europy Zachodniej. O sprawie poinformował w sobotę premier Węgier Peter Magyar, relacjonując rozmowę z ukraińskim przywódcą w Brukseli. Wśród poruszonych tematów znalazł się również transport kukurydzy koleją. Węgierski szef rządu zadeklarował, że nie widzi przeszkód, jeśli przewóz będzie odbywał się wyłącznie przez terytorium jego kraju.
Sprawa tranzytu ukraińskich produktów rolnych pozostaje istotna dla państw regionu, które muszą godzić potrzebę utrzymania szlaków handlowych z ochroną własnych rynków. Szczególne znaczenie ma rozróżnienie między przewozem towarów przez terytorium danego kraju a dopuszczeniem ich do sprzedaży na jego rynku wewnętrznym.
Zełenski zwrócił się do Polski i sąsiednich państw
O prośbie Wołodymyra Zełenskiego poinformował Peter Magyar w sobotniej rozmowie z telewizją RTL. Jak przekazał węgierski premier, ukraiński prezydent zwrócił się do Polski, Węgier, Słowacji, Rumunii oraz innych sąsiednich państw z prośbą o umożliwienie przewozu zboża przez ich terytoria do krajów zachodnich. Magyar relacjonował rozmowę w drodze powrotnej ze szczytu Unii Europejskiej w Brukseli.
W trakcie piątkowego spotkania z węgierskim premierem Zełenski wskazał również na znaczenie transportu kukurydzy do Europy Zachodniej. Według relacji Magyara ukraiński przywódca mówił o przewozie kolejowym, z wykorzystaniem zaplombowanych wagonów. Takie rozwiązanie miałoby ułatwić dostarczanie ukraińskich produktów na zachodnie rynki.
Podczas naszego spotkania w cztery oczy wspomniał mi, że bardzo by im to pomogło. Odpowiedziałem, że jeśli transport ma jedynie przebiegać przez terytorium Węgier, to oczywiście nie ma ku temu żadnych przeszkód – powiedział Peter Magyar w rozmowie z RTL.
Wypowiedź węgierskiego premiera wskazuje na gotowość do umożliwienia takiego przewozu przez terytorium Węgier. Nie oznacza jednak, że wszystkie państwa, do których zwrócił się Zełenski, podjęły już analogiczne decyzje. W przekazanych informacjach nie przedstawiono stanowiska polskiego rządu w tej sprawie.
Węgry przypominają o wcześniejszych zasadach tranzytu
Peter Magyar przypomniał, że procedura dotycząca tranzytu ukraińskiego zboża przez wskazane kraje była już wcześniej stosowana. Jak relacjonował, rozwiązanie to funkcjonowało trzy–cztery lata temu, po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Wówczas przewóz produktów rolnych przez terytoria państw sąsiadujących z Ukrainą miał umożliwiać ich dalszy transport na rynki zachodnie.
Kwestia tranzytu pozostaje istotna ze względu na różnicę między przewozem produktów rolnych przez dane państwo a ich sprzedażą na jego rynku wewnętrznym. Ukraina eksportuje miliony ton zboża na rynki światowe, a sprzedaż do Unii Europejskiej odbywa się w ramach systemu kontyngentowego.
Obecnie nie podano jednak szczegółów ewentualnego nowego porozumienia ani harmonogramu przewozów, o które zabiega Kijów. Nie wiadomo również, czy propozycja dotycząca transportu koleją zostanie przyjęta przez wszystkie kraje, do których zwrócił się ukraiński prezydent.
Magyar zadeklarował solidarność z Ukrainą
Prośba Wołodymyra Zełenskiego pojawia się w kontekście wcześniejszych ograniczeń dotyczących ukraińskich produktów rolnych. Polska i Węgry należały do państw, które zablokowały import zboża z Ukrainy, uzasadniając te działania potrzebą ochrony własnych sektorów rolnych. Jednocześnie tranzyt ukraińskich produktów przez ich terytoria może odbywać się na określonych zasadach.
Podczas piątkowego spotkania w Brukseli Magyar i Zełenski rozmawiali także o dalszych relacjach między swoimi państwami. Po rozmowie węgierski premier opublikował komunikat, w którym podkreślił swoje poparcie dla Ukrainy w obliczu rosyjskiej agresji.
Zapewniłem prezydenta Ukrainy o swojej pełnej solidarności w obliczu nieludzkiej rosyjskiej agresji na jego kraj – przekazał Magyar.
Jak dodał, obaj przywódcy uzgodnili kontynuowanie działań na szczeblu ministerialnym, ze szczególnym uwzględnieniem dalszej poprawy sytuacji mniejszości w obu państwach.
